sobota, 26 grudnia 2009

Święta z dzwoneczkami

Oto nadeszły. Dzyń dzyń.
 Piękna, cicha Wigilia i dzisiejszy, wesoły, rozkolędowany dzionek.
Wpadli goście, przyjaciele, krewni i znajomi królika.
Ale najpierw retrospekcja. Tak chłopaki robiły ciastka, co je dzisiaj zjedliśmy:





A teraz już kilka wspomnień.
Oliwia , Marta i Natalka na skrzypcach ( i ja na akordeonie).
 Najpierw strojenie.



I kolędujemy!Najpierw umawianie: Przybieżeli, Wśród nocnej czy Cicha noc? wszystko! Po kolei, wszystko!



No i teraz gramy.A dziadek próbował chytrze uciec z kadru, ale się nie udało :)



Po śpiewach przyszedł czas na ulubione irlandzkie tańce.
Dziewczyny się produkują, a wesoła publiczność dopinguje.
Mikołaj macha nogami z komina do taktu:



I na koniec wspomnieniowo: Dorota i Albert, zanim odlecieli do Szkocji.



Wspomnienie po śniegu...bo już dzisiaj stopniał zupełnie. A jeszcze 4 dni temu tak było....

1 komentarz: